Życie z depresją nawracająca.... Tak naprawdę to jest bardzo trudne, teraz jeszcze bardziej rozumiem Łukasza i rozumiem dlaczego rozwiązał to wszystko jak rozwiązał, chyba po prostu nie chciał żebym cierpiała. Teraz to rozumiem. Trudno jest patrzeć na ból osoby Ci bliskiej wiedząc że ten ból jest spowodowany tym że nie może Ci pomóc. I get that now. Po czasie wiem, że to chyba było dla mojego dobra.
Ale cieszę się, że wpuściłam do swojego życia znowu osoby które były mi bliskie. Z Kamilem znowu mogę pogadać o wszystkim i po całym tym czasie dochodzę do wniosku, że niegdy nam nie było pisane bycie razem tylko przyjaźń. Cieszę się, że mogę mu wszystko powiedzieć, chociaż wiem, że jest równie zagubiony co ja to jednak mnie rozumie.
Chyba tego bardzo potrzebuje rozumienia się bez słów.